Rodzice wiedzą, co jedzą ich dzieci, ale nie zawsze przekłada się to na zdrową dietę

Niemal wszyscy rodzice twierdzą, że dobrze znają dietę swojego dziecka. Jednocześnie ta sama grupa przyznaje też, że coraz częściej to dziecko samo decyduje, co kupi w sklepiku czy automacie z przekąskami. Banki Żywności w ramach raportu “Nie Marnuj Jedzenia 2026”, którego partnerem jest Lidl Polska, sprawdziły, jak te dwa obrazy mają się do siebie – i co z tego wynika dla codziennego żywienia najmłodszych.

POBIERZ RAPORT >>>

97,4% rodziców deklaruje, że zdecydowanie lub raczej wie, co ich dziecko je i pije w ciągu dnia. To wysoki wynik – ale obok niego stoi drugi, który każe na niego spojrzeć inaczej: 44,2% rodziców przyznaje, że ich dzieci regularnie samodzielnie kupują jedzenie lub napoje, na przykład w szkolnym sklepiku czy przy automacie.

Innymi słowy, prawie połowa dzieci sama decyduje o tym, co znajdzie się w ich diecie – bez rodzica obok. Wiedza dorosłego o tym, co dziecko zwykle je, nie pomoże wiele w momencie, gdy to dziecko stoi samo przy półce ze słodyczami. Potrzebne są tu raczej wykształcenie umiejętności samego dziecka, na przykład nawyku sięgania po lepsze opcje, nawet gdy nikt nie patrzy.

W diecie dzieci słodycze i słone przekąski pojawiają się częściej, niż mogłoby się wydawać. 18,8% rodziców przyznaje, że ich dziecko sięga po nie codziennie lub niemal codziennie. Kolejne 45,2% robi to kilka razy w tygodniu. Dla większości dzieci jest to więc nie okazjonalna przyjemność, tylko stały punkt dnia.

Wspólny stół wciąż jest ważny

Jest jednak coś, co działa dobrze. Ponad 65% rodziców spożywa z dzieckiem co najmniej jeden wspólny posiłek dziennie – codziennie lub niemal codziennie. Kolejne 27,3% robi to kilka razy w tygodniu.

To ważna liczba, bo wspólny posiłek to coś więcej niż jedzenie obok siebie. To moment, w którym rodzic może zapytać, co dziecku smakuje, opowiedzieć, dlaczego warzywa na talerzu mają znaczenie, albo po prostu zauważyć, że dziecko znowu nie tknęło śniadania. Trudno o taką rozmowę, kiedy każdy je osobno i w biegu.

Co z tego wynika

Wiedza rodzica o diecie dziecka to dobry punkt wyjścia, ale nie koniec problemu. Skoro dzieci coraz wcześniej samodzielnie kupują jedzenie, to one same – nie tylko rodzice – powinny umieć rozpoznać, co warto wybrać. A to wymaga rozmowy, czasu i dobrego przykładu płynącego ze strony dorosłych. Wspólny stół pozostaje w tym wszystkim najprostszym narzędziem, jakie mają rodzice pod ręką. I, jak pokazuje badanie, wciąż chętnie z niego korzystają.

Śląski Bank Żywności wyróżniony w konkursie „Marka Śląskie”

Śląski Bank Żywności otrzymał wyróżnienie w XVII edycji konkursu „Marka Śląskie”, w kategorii Organizacje Pozarządowe, podczas 32. Gali Regionalnej Izby Przemysłowo-Handlowej w Gliwicach. „Marka Śląskie” to jedno z ważnych wydarzeń promujących osoby, instytucje i organizacje działające na rzecz rozwoju regionu. W imieniu organizacji wyróżnienie odebrał prezes zarządu Jan Szczęśniewski.

Działalność Banków Żywności to codzienna praca na rzecz osób znajdujących się w trudnej sytuacji życiowej, a także działania służące ratowaniu żywności przed zmarnowaniem. To współpraca z darczyńcami, organizacjami społecznymi i instytucjami, dzięki której produkty spożywcze mogą trafiać tam, gdzie są naprawdę potrzebne.

Wyróżnienie dla Śląskiego Banku Żywności jest wspaniałą okazją, by podkreślić znaczenie tej pracy i zaangażowanie osób, które każdego dnia wspierają realizację misji organizacji.

Dziękujemy Śląskiemu Bankowi Żywności za codzienną pracę, konsekwencję w realizowaniu misji oraz działania, które łączą pomoc osobom potrzebującym z przeciwdziałaniem marnowaniu żywności. Gratulujemy wyróżnienia i życzymy wielu kolejnych powodów do dumy oraz satysfakcji z podejmowanych działań!

Nadal wyrzucamy jedzenie, ale coraz więcej z nas robi to rzadziej niż jeszcze dwa lata temu

63% Polaków przyznaje, że zdarza im się wyrzucać żywność, ale taki sam odsetek osób deklaruje jednak, że robi to rzadziej niż dwa lata temu. Najczęściej do kosza trafia pieczywo, a główną przyczyną pozostaje przeoczony termin przydatności. Federacja Polskich Banków Żywności publikuje raport „Nie Marnuj Jedzenia 2026”. Partnerem raportu jest Lidl Polska.

POBIERZ PEŁNY RAPORT >>>

Marnowanie żywności w Polsce wciąż nie zwalnia tempa. W tegorocznym badaniu Federacji Polskich Banków Żywności „Nie Marnuj Jedzenia 2026” 63% respondentów przyznaje, że zdarza im się wyrzucać jedzenie. Ciekawiej robi się, gdy spojrzeć głębiej: również aż 63% twierdzi również, że w ciągu ostatnich dwóch lat wyrzuca go mniej niż wcześniej.

Polacy nadal marnują jedzenie, ale wielu z nich robi to zauważalnie rzadziej niż jeszcze dwa lata temu i właśnie to jest kluczowy wniosek nasuwający się z badania. Zamiast czekać na moment, w którym nikt nic już nie wyrzuci, warto zauważyć, że zmiana dzieje się tu i teraz, choć powoli, dom po domu.

– Nie chcemy po raz kolejny przekonywać Polaków, że marnowanie żywności jest złe – większość z nas doskonale to wie. Tegoroczny raport pokazuje coś ważniejszego: nadal marnujemy, ale jednocześnie wiele osób robi to mniej niż jeszcze dwa lata temu. Właśnie w tych drobnych zmianach – zamrożonym chlebie, przejrzanej przed zakupami lodówce, mniejszej porcji na talerzu – widzimy przestrzeń do dalszego działania – podkreśla Beata Ciepła, prezes zarządu Federacji Polskich Banków Żywności.

Chleb na pierwszym miejscu – od lat

Pieczywo po raz kolejny prowadzi w niechlubnym rankingu produktów najczęściej trafiających do kosza – wskazuje je 53% badanych. Dalej są owoce (46%), warzywa (45%), wędliny (39%), ziemniaki (26%) i jogurty (24%).

Jeśli chodzi o przyczyny, najczęściej powtarza się ta sama historia: przeoczony termin przydatności, na który wskazuje 57% badanych. Zaraz za nim plasują się złe przechowywanie (31%), zbyt duże zakupy (30%), zła jakość kupionego produktu (28%) oraz zbyt duże porcje (23%).

– Produkt, który trafia do kosza, to nie tylko zmarnowana żywność. To też zasoby włożone w jej wyprodukowanie: energia, transport i praca wielu osób zaangażowanych w cały łańcuch dostaw. Dlatego ograniczanie marnowania żywności wymaga współdziałania wszystkich jego uczestników: producentów, handlu, konsumentów i organizacji społecznych. Jako Lidl Polska chcemy być częścią tej zmiany – mówi Aleksandra Robaszkiewicz, Dyrektorka ds. Relacji Korporacyjnych w Lidl Polska.

Raport „Nie Marnuj Jedzenia 2026” pokazuje, że problem marnowania żywności nadal wymaga działań, ale jednocześnie dostarcza pozytywnych sygnałów świadczących o stopniowej zmianie zachowań części Polaków. Mniej wyrzuconego jedzenia nie zaczyna się od rewolucji, ale od tego, co robimy z jedzeniem, które już mamy w domu.

Rusza rekrutacja szkół do Ekomisji!

Jak uczyć dzieci zdrowych nawyków i jednocześnie pokazywać, że codzienne wybory mają znaczenie także dla planety?

9 września rusza rekrutacja do 7. edycji projektu „EkoMisja w podstawówce”! Na zgłoszenia szkół czekamy do 30 września 2026 r. Tegoroczna EkoMisja to zdrowie ludzi i planety. W centrum są codzienne nawyki, świadome wybory i niemarnowanie żywności.

Dla klas 1-3 przygotowaliśmy plakat-lodówkę z zestawem magnesów. Podczas zajęć uczniowie będą sprawdzać, jak właściwie przechowywać różne produkty, żeby jak najdłużej zachowały świeżość i nie trafiły do kosza. Natomiast dla klas 4-8 mamy grę terenową „Quest po zdrowie”. Uczniowie ruszą w teren, by w zespołach rozwiązywać zadania i odkrywać, jak świadomie podejmować decyzje związane ze swoim zdrowiem – od snu, odpoczynku i odżywiania, przez planowanie czasu wolnego, aż po unikanie ryzyka.

📅 Rekrutacja: 9-30 września 2026 r.
📝 Formularz zgłoszeniowy: https://ekomisja.edu.pl/#join

100 pierwszych zgłoszonych szkół otrzyma specjalny pakiet edukacyjny: plakat-lodówkę, zestaw magnesów oraz materiały do przeprowadzenia gry terenowej.

Partnerem projektu jest Lidl Polska.

Żegnamy Edwarda Ambickiego

W imieniu całej społeczności Banków Żywności z żalem żegnamy Edwarda Ambickiego, wieloletniego prezesa Banku Żywności w Opolu.

Przez ponad dwadzieścia lat kierował on działalnością opolskiego Banku Żywności, czyniąc z niego prężną organizację, będącą ważnym źródłem pomocy dla osób potrzebujących w regionie. Każdego dnia działał z ogromną energią, wrażliwością i humorem, a w jego sercu na pierwszym miejscu zawsze pozostawał drugi człowiek i jego potrzeby.

Straciliśmy wspaniałego i zaangażowanego działacza, a także wyjątkowego człowieka. Ale jego idee i postawa zostaną na zawsze z nami.

Składamy wyrazy najgłębszego współczucia Rodzinie i bliskim.

 

 

 

(Fot: Regionalny Ośrodek Polityki Społecznej w Opolu)

Nowe zasady żywienia w szkołach – jak rozmawiać o diecie planetarnej

Od 1 września 2026 r. w szkołach i przedszkolach zaczną obowiązywać nowe zasady żywienia. Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Zdrowia w szkolnych jadłospisach zwiększy się udział warzyw, owoców, produktów pełnoziarnistych oraz żywności lokalnej i sezonowej. Co najmniej raz w tygodniu uczniowie otrzymają również w pełni roślinny obiad przygotowany na bazie nasion roślin strączkowych.

To ważna zmiana, która może stać się punktem wyjścia do rozmowy nie tylko o zdrowym odżywianiu, ale także o świadomej konsumpcji, niemarnowaniu żywności i wpływie codziennych wyborów na środowisko. Aby ułatwić nauczycielom prowadzenie takich zajęć, w ramach programu Ekomisja przygotowano bezpłatne materiały edukacyjne dla szkół podstawowych.

Materiały Ekomisji zawierają scenariusze lekcji dotyczące:

  • diety planetarnej,
  • sezonowości i lokalności produktów,
  • niemarnowania żywności,
  • zależności między produkcją żywności a środowiskiem.

Scenariusze zostały przygotowane dla uczniów klas 1-4 oraz 5-8. Zawierają gotowy przebieg zajęć, propozycje doświadczeń, ćwiczeń, pracy w grupach i materiałów dla uczniów. Dzięki temu nauczyciele mogą łatwo włączyć temat odpowiedzialnego żywienia do codziennych lekcji.

Pobierz materiały

Partnerem Ekomisji jest firma Lidl Polska.

Dziecko W Systemie – realia ukrytego głodu w pieczy zastępczej i pracy podwórkowej [WEBINAR]

Rozmowa z praktykami: Mileną Domańską (Fundacja Mały Duży Człowiek) oraz Tomaszem Szczepańskim (GPAS), którzy pracują z dziećmi doświadczającymi skrajnych zaniedbań i głodu.

W materiale poruszamy tematy:
🔸 Ewolucji biedy: od widocznego braku żywności w latach 90. do współczesnego „ukrytego głodu”, który dotyka także dzieci z przeciętnych rodzin, np. z powodu stresu szkolnego
🔸 Wpływu „diety cukrowej” i wysokoprzetworzonej żywności na agresję, brak koncentracji oraz sprawności fizycznej u dzieci
🔸 Traumatycznych zachowań dzieci w placówkach, takich jak pilnowanie lodówki czy chowanie chleba pod poduszką na zapas
🔸 Stygmatyzacji rówieśniczej i wykluczenia dzieci, których nie stać na wspólne wyjścia do pizzerii

Prelegenci podkreślają rolę „mądrego dorosłego” i budowania relacji jako klucza do zmiany nawyków żywieniowych i poczucia własnej wartości u dzieci.

Pobierz raport Ukryty Głód Dzieci: https://glodnedzieci.pl/

Sfinansowano ze środków Narodowego Instytutu Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego w ramach Rządowego Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018–2030.

Prezentacja Raportu „Ukryty Głód Dzieci” – dane, metodologie i historie bohaterów [WEBINAR]

Poznaj kulisy powstawania raportu Banków Żywności o niedożywieniu dzieci w Polsce. Eksperci (Michał Helwak i dr Marta Czapnik-Jurak) przedstawiają wyniki badań przeprowadzonych wśród niemal tysiąca uczniów i setek organizacji pomocowych.

Z materiału dowiesz się:
🔸 Kim jest 364 000 dzieci żyjących w Polsce w skrajnym ubóstwie.
🔸 Dlaczego tylko 30% dzieci czuje się sytych po posiłku i dlaczego zaledwie co czwarte dziecko przynosi drugie śniadanie do szkoły.
🔸 Jak wstyd staje się główną barierą w dostępie do pomocy instytucjonalnej, sprawiając, że dzieci pozostają na marginesie wsparcia.

Raport pokazuje, że niedożywienie to nie tylko „pusty brzuch”, to przede wszystkim problem niskiej gęstości odżywczej posiłków i braku kompetencji żywieniowych.

Pobierz raport Ukryty Głód Dzieci: https://glodnedzieci.pl/

Sfinansowano ze środków Narodowego Instytutu Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego w ramach Rządowego Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018–2030.

KSeF i cyfryzacja procesów w Bankach Żywności. Przyspieszenie dzięki Dew-X

Federacja Polskich Banków Żywności wdrożyła zmiany w obszarze cyfryzacji procesów administracyjnych, wynikających z obowiązków Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF).

Dla organizacji pozarządowej KSeF oznacza konieczność uporządkowania i automatyzacji obiegu dokumentów, który dotychczas był częściowo rozproszony i oparty na wielu narzędziach, takich jak e-mail czy arkusze kalkulacyjne. Dotychczasowe procesy administracyjne wymagały usprawnienia zarówno pod kątem szybkości działania, jak i ich przejrzystości.  

W odpowiedzi na te potrzeby Federacja Polskich Banków Żywności wdrożyła Dew-X.com – system klasy workflow, który wspiera cyfryzację i automatyzację procesów. Rozwiązanie pozwoliło uporządkować obieg dokumentów w jednym systemie, przygotować organizację do wymogów KSeF, ograniczyć pracę w wielu narzędziach i przyspieszyć obsługę procesów administracyjnych. 

Dziękujemy firmie Dew-X za produkt, który odpowiada na potrzeby organizacji pozarządowej, i troskliwą opiekę podczas całego procesu wdrożenia. 

Brzuch pełny, ale organizm głodny. Banki Żywności alarmują o „ukrytym głodzie” dzieci w Polsce

Transfery socjalne zmniejszyły skalę ubóstwa dzieci w Polsce, ale głód najmłodszych nie zniknął całkowicie. Zmienił postać na trudniejszą do dostrzeżenia i zwalczania. Coraz częściej brzuchy dzieci są pełne jedzenia najniższej jakości, więc ich organizmom brakuje podstawowych wartości odżywczych. Problem dotyka wielu dzieci, ale w najgorszej sytuacji są te z ubogich rodzin. Tak wynika z najnowszego raportu Banków Żywności „Ukryty Głód Dzieci”.

Pobierz raport

– W Polsce rośnie zjawisko „ukrytego głodu”, czyli niedożywienie jakościowe – mówi Beata Ciepła, Prezes Federacji Polskich Banków Żywności. – Dzieci jedzą wysokoprzetworzoną żywność, która jest tania, szybko je syci i zapycha, ale nie odżywia. Konsekwencje są dla nich bardzo poważne: to problemy zdrowotne, trudności w nauce, problemy w grupach rówieśniczych i pogarszający się stan psychiczny najmłodszych.

Niedożywienie dzieci ma dwie główne przyczyny. Pierwsza to ubóstwo rodziny, w której brakuje pieniędzy na jedzenie dla dziecka w odpowiedniej ilości i jakości. Druga to brak wiedzy i kompetencji dorosłych dotyczących tego, jak właściwie i zdrowo karmić dziecko.

– Niedożywienie jakościowe dużo trudniej dostrzec niż klasyczny głód, który znamy z przeszłości. I trudniej mu przeciwdziałać. Dlatego ten „ukryty głód” jest bardzo niebezpieczny – mówi dr Marta Czapnik-Jurak, współautorka raportu z Banków Żywności i Uniwersytetu Warszawskiego. – W najgorszej sytuacji są dzieci, u których występują obie przyczyny niedożywienia naraz – i ubóstwo, i niskie kompetencje żywieniowe opiekunów.

Głód, którego nie widać w statystykach

Z aktualnych danych GUS wynika, że w 2024 roku 5,4% dzieci w Polsce żyło poniżej progu skrajnego ubóstwa – to około 364 tysiące chłopców i dziewczynek. Choć dekadę wcześniej, w 2014 roku, odsetek ten wynosił 10,3%, a transfery socjalne zmniejszyły go niemal o połowę, problem nie zniknął. Statystycznie w niemal każdej szkolnej klasie jest dziś przynajmniej jedno dziecko zagrożone brakiem odpowiedniej żywności.

Skala problemu jest jednak szersza, a niedożywienie dotyka nie tylko dzieci z ubogich rodzin. Z badania ankietowego Banków Żywności przeprowadzonego wśród 954 uczniów klas 4–8 szkół podstawowych wynika, że 23,2% z nich nie ma ze sobą w szkole nic na drugie śniadanie. Ich codzienność żywieniowa to też coraz częściej głównie słodycze i słone przekąski. Napoje z cukrem są podstawowym źródłem nawodnienia dla 35% uczennic i uczniów. To więcej niż sama woda.

Po takie produkty rodziny sięgają, bo są tańsze i łatwo dostępne. – Wiele gospodarstw domowych ma zbyt mały budżet na dietę uznaną za minimalną lub społecznie akceptowalną – komentuje prof. Ryszard Szarfenberg, politolog z Uniwersytetu Warszawskiego. – Codzienne wybory między żywnością a innymi podstawowymi potrzebami są dziś dla wielu rodzin rzeczywistością.

Otyłość i niedożywienie idą w parze

To samo tanie, kaloryczne jedzenie, które ma zaspokoić głód przy ograniczonym budżecie, prowadzi do dwóch pozornie sprzecznych skutków naraz: nadwagi i niedożywienia. Polska znajduje się już w pierwszej dziesiątce państw Unii Europejskiej z najwyższym odsetkiem nadwagi i otyłości wśród ośmiolatków.

– Niedożywienie w okresie dzieciństwa skutkuje zaburzeniami rozwoju i dojrzewania narządów oraz układów – podkreśla w raporcie Banków Żywności prof. Agnieszka Szlagatys-Sidorkiewicz, pediatra z Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego i Prezes Polskiego Towarzystwa Żywienia Klinicznego Dzieci. – Dziecko może mieć prawidłową, a nawet nadmierną masę ciała, a mimo to jego narządy mogą działać nieprawidłowo.

Głód odbiera dzieciństwo

Przez niedożywienie jakościowe zagrożone jest nie tylko zdrowie fizyczne dzieci, ale także psychika. Niepewność związana z jedzeniem jest źródłem stresu, wstydu i obniżonej samooceny oraz problemów z nauką. Lęk przed wykluczeniem z grupy rówieśniczej uruchamia mechanizmy obronne: ukrywanie swojej sytuacji, wycofanie lub agresję.

– Głód w dzieciństwie to nie tylko brak jedzenia – to doświadczenie braku bezpieczeństwa – mówi prof. dr hab. Przemysław Bąbel, psycholog z Uniwersytetu Jagiellońskiego. – Dziecko nie uczy się gorzej dlatego, że „nie chce”, ale dlatego, że jego zasoby są stale angażowane w radzenie sobie z brakiem.

Wstyd silniejszy niż głód

Z raportu wyłania się jeszcze jeden wniosek: dzieci i rodziny często wstydzą się korzystać z dostępnej pomocy żywnościowej. Boją się stygmatyzacji i odrzucenia. Wstyd potrafi być silniejszy niż głód i to on bywa największą barierą.

– W Polsce istnieje rozbudowany, publiczno-społeczny system pomocy żywnościowej. Ale potrzebujemy lepiej skoordynowanej pomocy dla dzieci, która poza przekazywaniem żywności uwzględni także budowanie kompetencji rodzin i zdrowych nawyków żywieniowych u dzieci, bez wstydu i stygmatyzacji – podkreśla Beata Ciepła. – Bo jeśli droga do sytości wiedzie przez upokorzenie, dziecko z niej nie skorzysta. I pozostanie głodne.

Najważniejsze liczby z badania nawyków żywieniowych

(badanie ankietowe Banków Żywności, autodeklaracje 954 uczniów klas 4–8 z 10 szkół podstawowych z 5 województw, zrealizowane w 2026 r.)

  • Prawie co czwarte dziecko (23,2%) nie ma ze sobą w szkole nic na drugie śniadanie.
  • Słodzone napoje są podstawowym źródłem nawodnienia dla 35% dzieci – to więcej niż sama woda (21,5%). Po energetyki, mimo zakazu sprzedawania ich nieletnim, sięga 3,7% ankietowanych.
  • 15,3% dzieci bywa głodnych często (14,4%) lub zawsze (0,9%) w domu, w drodze do szkoły lub w szkole.
  • Tylko 30,5% dzieci po posiłku zawsze czuje się syte. Sytości nie czuje 12,3% badanych (10,4% rzadko, 1,9% nigdy).
  • Przekąski zastępują posiłki: 36,2% dzieci wskazuje, że najczęściej ma w szkole „coś słodkiego” (drożdżówkę, batonik, czekoladę), a 7,4% – „coś słonego” (np. chipsy). Co najmniej dwa razy w tygodniu po takie przekąski sięga 13,9%, w tym 2,1% codziennie.
  • Obiad dostępny nie znaczy obiad zjedzony: choć 81,9% dzieci deklaruje codzienny dostęp do obiadu, 2% uczniów je go nie częściej niż raz w tygodniu lub wcale.
  • 73% dzieci zauważa, że ich rówieśnicy dzielą się jedzeniem (33,5% często, 39,4% czasem) – niekiedy z ciekawości, ale czasem dlatego, że ktoś w klasie nie ma nic do jedzenia.

O Bankach Żywności

Banki Żywności to istniejąca od prawie 30 lat największa w Polsce sieć organizacji charytatywnych pomagających żywnością osobom ubogim. Tworzy ją 31 regionalnych Banków Żywności, które przekazują osobom potrzebującym za darmo jedzenie przez około 3 tysiące punktów wydawania żywności. Można w nich dostać paczki z jedzeniem lub gotowe posiłki.

Raport „Ukryty Głód Dzieci” powstał w ramach projektu „Think Food Tank Banków Żywności”, sfinansowanego ze środków Narodowego Instytutu Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego w ramach Rządowego Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018–2030.

Ustawienia dostępności